Oto dawno zapowiadany pierwszy odcinek video kursu bezpiecznej jazdy:
„Pozycja za kierownicą”
Zapraszam:
Jeśli materiał Ci się spodobał, prześlij proszę link do strony swoim znajomym, zalajkuj, skomentuj itd. Jeśli Ci się nie spodobał również napisz:)
Jeśli ten link przesłał Ci ktoś znajomy, możesz zapisać się na naszą listę i otrzymać wszystkie odcinki. Wejdź na tą stronę i wypełnij formularz:
video kurs bezpiecznej jazdy>>>
Materiał został zrealizowany przy współpracy z motoprezent.pl. Odwieź tą stronę, jeśli chcesz się przejechać po torze, bez ograniczeń prędkości za kierownicą Ferrari, którego użyliśmy do kręcenia materiału. Lub jeśli chcesz komuś sprawić wyjątkowy prezent.
Nareszcie. Czekam na następne części.
Mam pytanie odnoście lewej nogi. Czy kiedy ona trafia na podnóżek to, czy pięta ma zostać mniej więcej w takim miejscu gdzie leży podczas używania sprzęgła? Innymi słowy, czy przenosimy całą stopę na podnóżek, czy zmieniamy tylko jej kąt opierając szczyt stopy, a piętę pozostawiając w miejscu, tworząc coś takiego ze stopy \\.
Sam przyzwyczaiłem się to takiego skrzywienia, bo jeździłem kiedyś matizem gdzie miejsca na nogę prawie nie było, a teraz mam takie przyzwyczajenie i wrażenie, że pozwala mi to szybciej i precyzyjniej operować sprzęgłem.
PS kiedy będziecie robić film o operowaniu kierownicą, to pokażcie jak wykonywać skręty (łuki), które wymagają przełożenia ręki, przy ruchu kierownicą około 200 stopni. Staram się teraz jeździć dotykając kierownicę tylko w dwóch punktach, ale w ww. przypadku nie wiem, 1. czy rękę przełożyć i trzymać je w śmiesznej skrzyżowanej pozycji, 2. czy może trzymać 2 rękę w pogotowiu od góry, 3. Czy może przed zakrętem wykonać ruch ręki o około 90 stopni, aby móc ją przełożyć i na łuku wygodnie trzymać.
Proszę o dokładne wyjaśnienie każdego niuansu ruchu rąk na kierownicy. Nigdzie takiego czegoś nie znalazłem.
Zacznę od lewej nogi. Ja osobiście całą nogę przekładam na podnóżek, może to dlatego, że im dłużej jeżdżę tym rzadziej używam lewej nogi..
Pozycja nóg będzie jednak zdeterminowana przez przestrzeń jaką masz do dyspozycji. Trzymałbym się tutaj rozwiązania, które nie powoduje nadmiernego zmęczenia i pozwala Ci szybko przenosić nogę z podnóżka na hamulec. Nie koncentruj się na ułożeniu. Koncentruj się n tym, abyś nie trzymał nogi w napięciu. Podobny problem pojawia się z operowaniem prawą nogą dwoma pedałami (międzygaz czy jak kto woli heel an toe). W niektórych samochodach uderzam w gaz nie nogą, a samą kostką, wykrzywiając jedynie prawą nogę, co wygląda komicznie. Dzieje się tak, z uwagi na brak miejsca, więc sztywnej reguły bym nie definiował.
Co do pracy rąk na kierownicy, zawsze staraj się trzymać ją szeroko, w pozycji 14:45. Jeżeli wchodzisz w zakręt i zaczynasz krzyżować ręce, to nawet na krótką chwilę, ale warto je przełożyć. Z tej wyjściowej pozycji będziesz w stanie w pełniejszym zakresie dokonać korekty. Skrzyżowanie może mieć sens tylko na ułamek sekundy, np. przy sekwencji L-P-L, lub przy kontrowaniu (czyli właśnie korekcie).
Nigdy natomiast nie trzymaj ręki w „pogotowiu” 🙂 Unikaj sytuacji, kiedy choćby na chwilę jedna ręka jest oderwana od kierownicy.
Pozdrawiam,
Jakub Nabagło